środa, 30 grudnia 2015

#1 Odlewnia żeliwa Ursus w Lublinie

Odlewnia była jedną z największych zakładów w Polsce do lat 90 XX wieku największa w Europie.Zbankrutowała w 1999 roku. Pracowało tam do 10 tys. pracowników. W kilka lat po upadłości została zdemontowana. Została wybudowana w latach 70. Inwestycja nigdy nie została w pełni dokończona, uzyskano tylko 40 proc. zakładanej zdolności produkcyjnej. Okres świetności zakładu to koniec lat 80. To czas największego zatrudnienia około 3 tys. pracowników, a mimo tego zakład osiągnął jedynie 40% zdolności produkcyjnej. Przemiany gospodarcze początku lat 90. XX wieku sprawiły, że lubelskie przedsiębiorstwa państwowe zaczęły borykać się z problemami finansowymi. W 2000 r. odlewnię postawiono w stan likwidacji.Już w 1991 roku produkcja w fabryce zatrzymywała się kilkukrotnie. Nieopłacone należności z tytułu energii elektrycznej spowodowały przerwy w dostawie prądu dla zakładu. W roku 1998 straty jakie generował zakład sięgały 3,5 miliona złotych miesięcznie. W pierwszym kwartale 1999 roku próbę reanimacji podjęła firma Centrostal, kupując upadające przedsiębiorstwo za 8 milionów złotych. Nawet ulokowanie 23 milionów złotych nie postawiło na nogi borykającej się z problemami finansowymi odlewni. We wrześniu 1999 roku wygaszono piece. Trzy miesiące później zaczęto zwalniać zatrudnionych w tym momencie 1100 pracowników. W 2000 roku postawiono zakład w stan likwidacji. Na terenie hali odbywało się pozyskiwanie złomu. W 2008 r. hala została całkowicie rozebrana, ale pozostał teren biur. Znajduje się tam kilka zdewastowanych budynków (baseny w podziemiach) z możliwością wejścia na dach. Budynek jest od nie dawna strzeżony przez 2 panów. A tu kilka foteczek i zapraszam do mnie na zdjecia! ZAPRASZAM NA ZDJECIA
































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz